Porównanie narzędzi dla stylistki paznokci
Czym Nailfolio różni się od Booksy, Fresha i Instagrama?
Krótka odpowiedź: to narzędzia do różnych zadań. Booksy i Fresha umawiają wizyty. Instagram buduje zasięg. Nailfolio to miejsce, w którym przygotowujesz się do każdej wizyty: klientka wybiera stylizacje z Twojej galerii i dołącza notatkę, a Ty widzisz przed spotkaniem, po co przychodzi i co robiłaś ostatnio. Koniec szukania ustaleń po Instagramie i telefonie.

To nie kalendarz. To przygotowanie i pamięć o klientce.
Rezerwacje zostają w Booksy. Nailfolio łączy Twoją galerię z przygotowaniem do każdej wizyty: wybory klientki, rozmowę i historię ostatnich wizyt masz w jednym miejscu.
Notatki, wiadomości, sesje inspiracji i historia wizyt
Trzy narzędzia, trzy różne zadania
| Booksy / Fresha | Instagram / Pinterest | Nailfolio | |
|---|---|---|---|
| Do czego służy | Rezerwacje i kalendarz wizyt | Zasięg i obecność w sieci | Przygotowanie do wizyty i historia klientki |
| Co widzi klientka | Terminy i usługi z cennikiem | Posty i rolki, które wybierze algorytm | Twoją galerię z filtrami koloru, stylu i długości |
| Koszt dla Ciebie | Subskrypcja, a w części narzędzi także prowizja od nowej klientki pozyskanej przez ich platformę | Za darmo, ale zasięg kupujesz reklamami | Stała subskrypcja od 0 PLN, zero prowizji |
| Pamięć o klientce | Historia terminów | Brak | Notatki, wiadomości, sesje inspiracji i historia wizyt |
- Nailfolio
- Do czego służy
- Przygotowanie do wizyty i historia klientki
- Co widzi klientka
- Twoją galerię z filtrami koloru, stylu i długości
- Koszt dla Ciebie
- Stała subskrypcja od 0 PLN, zero prowizji
- Pamięć o klientce
- Notatki, wiadomości, sesje inspiracji i historia wizyt
- Booksy / Fresha
- Do czego służy
- Rezerwacje i kalendarz wizyt
- Co widzi klientka
- Terminy i usługi z cennikiem
- Koszt dla Ciebie
- Subskrypcja, a w części narzędzi także prowizja od nowej klientki pozyskanej przez ich platformę
- Pamięć o klientce
- Historia terminów
- Instagram / Pinterest
- Do czego służy
- Zasięg i obecność w sieci
- Co widzi klientka
- Posty i rolki, które wybierze algorytm
- Koszt dla Ciebie
- Za darmo, ale zasięg kupujesz reklamami
- Pamięć o klientce
- Brak
Booksy pilnuje terminów, Instagram buduje Twoją obecność, a w Nailfolio ustalacie z klientką, co dokładnie zrobicie na wizycie, i masz pod ręką historię jej ostatnich wizyt. Możesz korzystać z całej trójki albo zacząć od tego, co najbliżej fotela.
Obok Booksy, nie zamiast
Booksy świetnie pilnuje kalendarza i przypomina klientkom o wizytach. Nailfolio nie ma rezerwacji i nie planuje ich mieć. Za to żadne narzędzie do umawiania nie pokaże klientce, które wzory naprawdę robisz.
W praktyce wygląda to tak: klientka umawia się przez Booksy, a przed wizytą przegląda Twoją galerię w Nailfolio i wysyła Ci sesję inspiracji. Ty wiesz, po co przychodzi, zanim usiądzie. A gdy ma pytanie, pisze do Ciebie w Wiadomościach, zamiast szukać Twojego numeru albo profilu na Instagramie.
0% prowizji. Nailfolio nie pośredniczy w rezerwacjach, więc nie bierze ani złotówki od żadnej klientki, która do Ciebie przyjdzie.
Instagram buduje zasięg, a Twoja galeria pomaga klientce wybrać konkretny wzór.
Na Instagramie Twoje prace konkurują z reklamami i rolkami, a o kolejności decyduje algorytm. Post sprzed miesiąca praktycznie nie istnieje.
W Nailfolio klientka filtruje Twoje prace po kolorze, stylu i długości. Stylizacja sprzed roku jest tak samo widoczna jak wczorajsza, bo to galeria, nie strumień postów.
Prowadź Instagram dalej. Po prostu daj klientkom też miejsce, w którym niczego nie muszą szukać.

Pinterest podsuwa inspiracje, których czasem nie da się odtworzyć.
Klientka przychodzi ze zdjęciem z Pinteresta i prosi o wzór, który powstał na doklejanych tipsach, w innym świetle i na cudzej płytce. Tłumaczenie, czemu się nie da, psuje początek wizyty.
Gdy klientka wybiera z Twojej galerii, każdy wzór jest wykonalny, bo już go zrobiłaś. Rozmowa zaczyna się od „chcę to”, a nie od „czemu nie?”.
Najczęstsze pytania o Nailfolio na tle innych narzędzi
Nie. Booksy umawia wizyty, Nailfolio pokazuje Twoje prace i zbiera ustalenia przed wizytą. Wiele stylistek używa obu: link do rezerwacji możesz wpiąć w swój profil publiczny.
Nie. Instagram dalej robi swoje: zasięg i kontakt z obserwatorkami. Nailfolio jest od momentu, w którym klientka wybiera konkretny wzór na konkretną wizytę.
Pinterest pokazuje prace z całego świata, często niewykonalne u Ciebie. W Nailfolio klientka widzi tylko Twoje realizacje, więc każda inspiracja jest do zrobienia.
Zaczynasz za darmo: 5 zdjęć, 2 połączone klientki i bez karty. Za Pro płacisz stałą miesięczną kwotę bez prowizji. Aktualną cenę znajdziesz w cenniku. Aplikacje do rezerwacji zwykle wymagają subskrypcji, a część pobiera także prowizję od nowej klientki pozyskanej przez ich platformę.
Nailfolio zdejmuje jedną konkretną rzecz: wchodzisz na wizytę przygotowana, bo klientka wcześniej wybrała stylizacje i wiesz, po co przychodzi. Jeśli zbieranie ustaleń po Instagramie i telefonie Cię nie męczy, możliwe, że go nie potrzebujesz. Jeśli męczy, 5 minut konfiguracji wystarczy, żeby sprawdzić.
Tak, napisz do nas przed migracją. Pomożemy przenieść zdjęcia bez utraty tagów koloru, stylu i długości, a po imporcie wszystko jest gotowe w 5 minut.
Sprawdź, jak to działa u Ciebie
Wypróbuj pełne Pro przez 30 dni za darmo, dodaj kilka prac i pokaż kod QR klientce. Jeśli wolisz, plan Free pozostaje dostępny bez limitu czasu.
30 dni Pro za darmo · konto Free bez karty · 0% prowizji
Narzędzie zrobione dla stylistek paznokci
